Trzeci dzień Ars Independent 2020

Mimo, że to już ostatni dzień festiwalu, nie jest nam smutno, bo to tak naprawdę teraz zaczyna się prawdziwa magia. To ludzie, a nie „[…] żaden Czarny Koń, czy miś Yogi […]”, czyni to wydarzenie tak absorbującym – to w Was dzieje się festiwalowa magia. A przed nami dzisiaj: dyskusja o stanie kultury oraz obowiązkowy pakiet filmów, animacji, wideoklipów!
Sobota to dzień, którym zamkniemy 10. edycję festiwalu Ars Independent. Nie mniej jednak nie pozwolimy zamknąć się w bańce twórczego regresu!

Przez cały dzień czekać na Was będą wideoklipy, animacje, prezentacje multimedialne i wideoeseje na stronie festiwalu oraz do 19.00 garść eksperymentalnych animacji“Liquid Sky” na platformie mojeekino.pl.

Nieco później (godzina 17.30) przyjdzie czas na dyskusję o kulturze na żywo, prosto z naszego studia festiwalowego. Dyskusja na takie tematy jak: globalizacja kultury, przeciążenie informacyjne. Jak trudno być pierwszym i oryginalnym przy dostępie do zasobów artystycznych z całego świata? Jak być kreatywnym (z perspektywy artystów)? Jak selektywnie podchodzić do udostępnianych w sieci tekstów kultury (z perspektywy kuratorów i odbiorców)? Transmisja pójdzie na jutuby i fejsy festiwalowe.

Tym samym zakończymy naszą podróż przez 10. edycję festiwalu Ars Independent. Pamiętajcie, że to Wy jesteście Ars Independent – #YouArsIndependent!

– Zabrzmi to być może banalnie, ale Ars to ludzie. Żaden Czarny Koń ani Miś Yogi – za festiwalem stoi kupa ludzi, czy to za kulisami, czy pod sceną na otwarciach i po seansach w kinie. Lubimy o tym zapominać i identyfikować same brandy czy maskotki – a ten festiwal jak nic lubi przypominać to, o czym mogliśmy zapomnieć lub z czego nawet nie zdawać sobie sprawy – mówi Jacek Wandzel, starszy programer festiwalu.

Organizatorami wydarzenia są instytucja kultury Katowice Miasto Ogrodów oraz Miasto Katowice.