Znamy kolejne wydarzenia Ars Independent 2018

Znamy kolejną porcję wydarzeń z programu Ars Independent 2018! Do sieci trafiła też ostatnia pula przedsprzedażowych karnetów w promocyjnej cenie.

Od 25 do 30 września czekać na nas będzie w Katowicach ponad 40 multimedialnych wydarzeń, w tym: cztery międzynarodowe konkursy Czarny Koń oraz kilka pozakonkursowych sekcji i specjalnych wydarzeń.

Festiwal zagości w tym roku w Katowice Miasto Ogrodów, kinach studyjnych Rialto i Światowid, na Akademii Sztuk Pięknych, w festiwalowej klubokawiarni Drzwi Zwane Koniem oraz – nowość! – na sali kinowo-teatralnej Pałacu Młodzieży i w Jazz Clubie Hipnoza.

Przy okazji programowych ogłoszeń wystartowała też późna przedsprzedaż karnetów – tylko do 10 września dostępnych w promocyjnej cenie 80 PLN. Karnety nabyć można online w sklepie Ars Independent oraz na platformie Bilety24.

Ostatnią programową paczkę (czyli m.in. nominowane w konkursach tytuły) rozpakujemy 11 września. Wówczas też opublikowane zostanie kalendarium dzień po dniu, a do sprzedaży trafi regularna pula karnetów (100 PLN) i bilety na poszczególne wydarzenia (13 PLN).

Co nowego właśnie ujawniliśmy?

FILM

Poznaliśmy kolejne tytuły w corocznej sekcji filmów i dokumentów muzycznych Miasto Muzyki. W tym roku, obok nowego kina, w repertuarze zapowiedziano też kilka wycieczek w przeszłość.

„Powracającej fali” (2017) Michała Wiraszko – w 30 lat po nakręconym przez Piotra Łazarkiewicza dokumencie „Fala” o Jarocinie ’85 – uczestnicy i uczestniczki festiwalu opowiadają o wolności, przyszłości, punk rocku w PRL-u i o tym, co z tego wszystkiego zostało dzisiaj. Przed kamerami m.in. Paweł Kukiz, Robert Brylewski i Robert Gawliński.

„Dzieci z hotelu Ameryka” (1990) także cofną nas w czasoprzestrzeni, tym razem do Litwy roku 1972. Przed Teatrem Miejskim w Kownie – gdzie po II Wojnie Światowej proklamowano przyłączenie tego nadbałtyckiego kraju do ZSRR – student Romas Kalanta dokonał aktu samospalenia w proteście przeciwko radzieckiej okupacji. Na tle tych tragicznych wydarzeń znajdziemy się w rock’n’rollowym oku cyklonu i młodzieńczego buntu zza Żelaznej Kurtyny.

Ponadto, podobnie jak w ubiegłych latach na festiwalu, będziemy mogli się wygodnie rozsiąść w kameralnym, dwuosobowym Najmniejszym Kinie Świata. Ale to, co zobaczymy w tegorocznym repertuarze, pozostanie jeszcze niespodzianką!

ANIMACJA

– Nie oszukujmy się. Większość filmów na Arsie to nielekkie dramaty. Dla równowagi nie zaszkodzi zrobić sobie od nich przerwę – komentuje Gaba Palicka, nowa kuratorka animacji na festiwalu. Koń by się uśmiał będzie właśnie takim intermezzo. Wybór komediowych, krótkometrażowych animacji z ostatnich lat na pewno poprawi nam jesienne humory.

„Królowa Śniegu” (1957), czyli ekranizacja baśni Hansa Christiana Andersena, to klasyka radzieckiej (zresztą światowej też) animacji, uhonorowana mnogością nagród: od Cannes po Moskwę. Hayao Miyazaki, współzałożyciel studia Ghibli i autor takich klasyków anime jak „Księżniczka Mononoke” czy „Spirited Away”, po latach przyznawał się do czerpania inspiracji z filmu Atamanowa i Fiodorowa. W Katowicach obraz ten zobaczymy w odrestaurowanej cyfrowo wersji z muzyką na żywo. Jan Maksimowicz i Arkady Gotesman, duet młodych i szalenie utalentowanych litewskich jazzmanów, specjalnie na Ars Independent skomponował nową ścieżkę muzyczną do filmu, którą wykona we wrześniu.

Don Hertzfeldt, nominowany do Oscara za uchodzące w wielu kręgach za kultowe „Odrzucone”, w „It’s Such a Beautiful Day” (2012) zabierze nas ze skrajności w skrajność w tonie pełnym – z czego Hertzfeldt jest powszechnie znany – czarnego humoru. To też popis fantazji animatora, gdzie rysowana, cartoonowa kreska miesza się z autorskimi, synkretycznymi efektami wizualnymi.

Jak co roku wybierzemy się też na chwilę do wybranej, zagranicznej szkoły filmowej. Animacja zza Odry to zestaw shortów z Filmakademie Baden-Württemberg w całej gamie współczesnych technik animacji. Niemiecka akademia uchodzi za jedną z najlepszych na świecie szkół filmowych, szczególnie w dziedzinach efektów specjalnych oraz animacji właśnie. Gościem seansu, który przybliży nam trochę branżowo-twórcze kulisy, będzie reżyser i absolwent szkoły – Thomas Sali.

GRY WIDEO

Obok już ujawnionej wystawy Od Marienbadu do Novigradu poświęconej historii polskich gier wideo, spojrzymy na „Nową falę demoscenową”, czyli przegląd najnowszych dem – audiowizualnych, cyfrowych utworów sztuki komputerowej – wyprodukowanych na sprzęt wszelaki: od Commadore64, przez Amigę i Atari, po peceta. Naszą przewodniczką po tym enigmatycznym półświatku będzie Magda „Corny” Krawczyk, aktywna demoscenowa muzyczka i współorganizatorka Riverwash – największego demoparty w Polsce.

Na marginesie growego filaru warto też przypomnieć, że organizatorzy czekają (jeszcze do 31 sierpnia) na zgłoszenia do udziału w Nocnej Giełdzie Gier Wideo – otwartych targach gier indie i showcasie mediów interaktywnych.

WIDEOKLIP

Bounce i struktura nieporządku to przegląd tanecznych, performatywnych teledysków – utworów snujących wciągające historie ruchem, pozą, ciałem. Co nas tam czeka? – Taneczny aliaż, uzdrowieńcza anarchia, balans między równowagą a upadkiem. Będzie lirycznie i będą turbulencje – zapowiada Maciek Gryzełko, festiwalowy kurator wideoklipu.

W zupełnie innym klimacie – imprezowym i improwizowanym – spodziewajcie się teledyskowego afterparty Clipbait! Grupa zaproszonych do współpracy moderatorów zaciągnie nas w tym secie na peryferia internetu. Czekać na nas będzie połów z dna youtuba, gdzie skrywają się teledyski, o których lepiej nie wiedzieć.

SCENA MUZYCZNA

Na pewno jednym z highlightów festiwalu będzie live act Władysława Komendarka – ojca elektroniki w Polsce – którego usłyszymy w Jazz Clubie Hipnoza. Komendarek to definicja awangardy i eksperymentu. W latach ‘80 pioniersko wytyczał granice polskiej muzyki elektronicznej.

To nie koniec elektronicznych ogłoszeń. Z końcem lipca zakończył się otwarty nabór dla młodych didżejek i didżejów na afterową scenę muzyczną festiwalu Afterhorse. Spośród masy fantastycznych zgłoszeń z całego kraju organizatorzy zaproszą do Katowic garstkę, która rozkręci wieczorne imprezy w Drzwiach Zwanych Koniem. Rozkład jazdy poznamy już w drugiej połowie sierpnia.

STREFA VR

Podobnie jak od kilku już lat, przyjrzymy się też nowościom z okolic wirtualnych rzeczywistości. Tegoroczna Strefa VR zaskoczy nas jeszcze bardziej multimedialnym charakterem, balansując między teledyskami, grami, cinematic VR, a trudnymi do sklasyfikowania interaktywnymi doświadczeniami 360. Na rozpiskę programową Strefy będziemy jednak musieli zaczekać do września.

Festiwal Ars Independent organizują Katowice Miasto Ogrodów oraz Miasto Katowice.